Produkcja filmowa dla Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku

 

  • kręcone aparatami lustrzanymi Sony
  • ujęcia z drona
  • udźwiękowienie
Niech coś po nas pozostanie

"Pierwsza wywózka 10 lutego. Pamiętam, jedna czwarta klasy była nieobecna, znalazła się na dworcu Poleskim…"Najnowszy mini dokument Muzeum Pamięci Sybiru „Niech coś po nas pozostanie” to historia opowiedziana przez Jerzego Seweryna Puciłowskiego - Sybiraka, który został aresztowany 28 listopada 1944 roku, następnie był przetrzymywany w piwnicach budynku przy ulicy Ogrodowej w Białymstoku, brutalnie przesłuchiwany i zesłany do Stalinogorska w 1944 roku.Jednak materiał filmowy to nie tylko zbiór wspomnień opowiadanych w zaciszu tymczasowej siedziby Muzeum. To również historia przeniesiona w miejsce, którego bezpośrednio dotyczą wspomnienia głównego bohatera.Razem z nim wędrujemy po zmienionych dziś okolicach, dowiadujemy się o nieistniejących już budynkach, czy poznajemy historie mieszkańców białostockiego osiedla Wygoda, którzy pojawili się w życiu Jerzego Puciłowskiego.......Wystąpił: Jerzy Seweryn PuciłowskiRozmawiała: Patrycja Katarzyna Roman - Muzeum Pamięci SybiruArchiwalne zdjęcia Białegostoku dzięki uprzejmości: Muzeum Podlaskie w BiałymstokuZdjęcia i montaż: Transmitujemy.plScenariusz i reżyseria: Jan Roguz i Patrycja Katarzyna Roman - Muzeum Pamięci Sybiru#MPS #Pamiętamy #Świadkowiehistorii

Opublikowany przez Muzeum Pamięci Sybiru Poniedziałek, 24 czerwca 2019